Arkadiusz Strzyżewski – radny powiatu piaseczyńskiego

Arkadiusz Strzyżewski – radny powiatu piaseczyńskiego

Żyrardów. Murowane klimaty

W ostatnim tygodniu postanowiłem udać się do Żyrardowa, o który tak wiele dobrego słyszałem. Nie omieszkałem oczywiście spotkania z prezydentem miasta p. Andrzejem Wilkiem. Dziś na spokojnie potwierdzam podróże rzeczywiście kształcą. wizyta u prezydentaŻyrardów jest miastem ponad 40 tysięcznym, z ponad 100 milionowym budżetem, oddalony od stolicy o jakieś 45 km. Tam też są zauważalne korki, ale już budują obwodnicę. Realizują wiele unijnych projektów na kilkanaście i kilkadziesiąt milionów złotych. Lofty, galerie, fabryka lnu, stare kamienice budowane przed laty z mojej ulubionej czerwonej cegły… Żyrardów naprawdę się rozwija.

W kontekście wizyty jeden pragnę temat poruszyć. Mam na myśli bloki, budowane przez gminną spółkę Żyrardowskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego Sp. z o.o., tzw. TBS-y (widoczne na zdjęciu). Dadzą Państwo wiarę, że nowe mieszkania 40-50 metrowe średniozamożne rodziny mogą w tym mieście bezterminowo użytkować od gminy za blisko 50 tysięcy jednorazowej wpłaty. Samorząd w perspektywie przyszłych okresów do całego przedsięwzięcia dokłada niewiele. Teren jest miasta, ono zleca budowę firmie prywatnej, a średnio zamożna rodzina płaci gminie, 30 procentowy jednorazowy wkład własny, pozostałą niewiele większą część spłaca w ratach czynszu przez okres użytkowania. Dodatkowo prawo przewiduje nisko-oprocentowane pożyczki dla samorządów z Banku Gospodarstwa Krajowego. Czynsz w takim mieszkaniu kształtuje się na poziomie 7,5 zł/mkw, a więc całkiem atrakcyjnie. Zapraszam na stronę spółki Żyrardowskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego.
W ostatnich dniach głośno jest o siedleckim projekcie budowy 80 mieszkań także w ramach TBS’ów. Podsumowując ten wątek jestem przekonany, że budowa TBS’ów to warte rozważenia lekarstwo na problemy mieszkaniowe naszej gminy.
TBSy w Żyrardowie

3 Responses to “Żyrardów. Murowane klimaty”

  1. Jeśli źle zrozumiałem to mnie popraw: Średniozamożna rodzina żeby zamieszkać w tych uroczych mieszkaniach musi jednorazowo wpłacić 50.000 PLN i potem co miesiąc z czynszem spłaca resztę wartości mieszkania. Oczywiście dzieciaki mogą tam później zamieszkać a nawet dalsze pokolenia o ile bloki przetrwają. I następne pokolenia też będą płacić czynsz wzbogacony o należność za pozostałą wartość mieszkania. Przy tym właścicielem lokalu nie staną się nigdy choć zamieszkiwać go mogą w nieskończoność.

    Jaki zatem sens jest w takim interesie? Po co ludzie mają płacić za coś czego nigdy nie będą właścicielami? Wszystko by było ok gdyby nie trzeba było wsadzić w ten biznes 1/3 wartości lokalu. Wtedy byłby to normalny wynajem od właściciela budynku. W tym przypadku partycypuje się w kosztach budowy (wcale nie mało) a własności nie ma i nie będzie. Tym samym rodzina pakująca się w ten interes bierze kredyt na coś czego nigdy nie będzie mogła sprzedać czy zadysponować tym w dowolny sposób. Lipny to biznes i żadna przysługa dla średniozamożnych. Uważam, że lepiej by było gdyby średniozamożni kupili sobie mieszkanie z drugiej ręki nawet mniejsze niż to w TBS.

    Inna sprawa to kwestia rozwiązywania problemów mieszkaniowych. Przecie 50k na start + 7,5 z metra miesięcznie to nie jest przedział finansowy dla tych co potrzebują mieszkań komunalnych. Tacy ludzie zwykle mają już mieszkanie (może małe ale własne) albo ewentualnie coś wynajmują. Na garnuszku gminy na 100% nie siedzą. Jak się wyprowadzą do TBSów to wcale nie oznacza, że zwolnią się w gminie mieszkania komunalne i będzie je można innym potrzebującym udostępnić. Zapewne takich wypadków będzie kilka albo żaden bo GK to maleńka wioska.

    Generalnie jestem przeciwnikiem podobnych rozwiązań jak również budownictwa komunalnego. U steru władzy jest teraz PO. Niech zatem obniżą podatki jak obiecali, niech (p)oseł Palikot zajmie się wreszcie swoim sztandarowym zadaniem i uczyni to państwo przyjaznym dla mnie i polikwiduje durne przepisy blokujące nas z każdej strony, niech PO zlikwiduje korupcję i inne patologie i niech da nam normalnie żyć. My sami zadbamy o nas i nasze rodziny! Pokupujemy mieszkania, wybudujemy domy co tam komu będzie wygodnie. Nie potrzebujemy jałmużny w postaci TBSów tylko normalnych warunków do życia czy pracy. Jesteś Arek w PO (IMHO to źle) to głośno krzycz im o tym co obiecali niech realizują!!! A TBSami się nie zajmuj bo to socjalistyczny wynalazek a PO ponoć liberalna jest :P

  2. Myślę, że to dobre rozwiązanie dla osób, które nie mają swojego miejsca zamieszkania i nie mogą sobie pozwolić na wzięcie 200 tysięcznego kredytu. Mieszkania budowane tym systemem są znacznie tańsze niż te sprzedawane przez deweloperów, którzy nie dość, że płacą słono za grunty to jeszcze chcą słono zarobić. Płacić za coś co nie jest Twoją własnością, rzeczywiście nie jest doskonałe, ale może być rozwiązaniem dającym stabilizacją mieszkaniową dla wielu niezamożnych ludzi, którzy mogą przecież mieszkać w tych mieszkaniach przez 30, 40 i więcej lat, a potem mogą one służyć kolejnym mieszkańcom, znajdującym się w podobnej sytuacji. Nie jest to rozwiązanie idealne, ale dla gminy finansowo dość wygodne. Dla Naszej gminy, która nie jest przecież gminą bogatą.

    Czym innym jest budownictwo komunalne przewidziane dla ludzi znajdujących się w bardzo trudnej sytuacji. Na tym polu rzeczywiście obecnie nie ma rozwiązań, które wspierałyby w jakikolwiek skuteczny sposób osoby najuboższe. Zgadzam się z Tobą, że kluczem do rozwiązania części tych problemów jest rozwój gospodarczy i wzrost zasobności Nas wszystkich. Więc rozwiązania systemowe, te m.in. które Palikot proponował są konieczne, ale równie niezbędne jest wspieranie przedsiębiorczości na Naszym podwórku, do czego musimy się także zabrać. Póki nie będzie na Naszym terenie nowych inwestycji, ludzie nie zaczną lepiej zarabiać, to nie będzie w budżecie gminy odpowiednich środków na budownictwo komunalne, a i ludzi nie będzie stać na własne mieszkania.

    To rozwiązanie (TBS’y) w opisywanym przeze mnie mieście cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem mieszkańców i to chyba najlepszy dowód, że tego rodzaju inicjatywa to warte uwagi rozwiązanie, które może zaistnieć także w Naszej gminie.

    Dzięki za komentarz. Liczę na kolejne i pozdrawiam.

  3. Kilka uwag mi się nasunęło więc piszę.

    1) ceny mieszkań w Żyrardowie i Górze są podobne. Metr kwadratowy to koszt ponad 4000 PLN choć bywają i tańsze. Mieszkania o pow ok 40m2 można kupić poniżej 200 000. Powiedzmy za 180 da się znaleźć. Cena jaką trzeba dać za zamieszkanie w TBSie to 1/3 wartości mieszkania czyli za mieszkanie wychodzi ok 150 000. Gdzie Ty Arek widzisz jakieś oszczędności? 30 000 (a pewnie i mniej bo zawsze coś się stargować daje) za podobne mieszkanie budowane na gruncie gminnym to ma być znacząca oszczędność??? No nie żartujmy.

    2) Zauważ jaki jest koszt społeczny takiego rozwiązania. Ludzie znacznie taniej mogą wprowadzić się do mieszkania. To fakt bezsporny. Ale i tak muszą wziąć kredyt i spłacać go przez długi czas. Dzieci tych ludzi w spadku nie dostaną nic bo mieszkanie jest własnością gminy. I tak nam ubożeje społeczeństwo. Gdyby to było mieszkanie własnościowe dzieci by miały jakiś zysk z tego a tak to kilka pokoleń słono płaci za to pseudodobrodziejstwo. A co będzie jeśli tata znajdzie pracę z Krakowie za 5 lat?

    3) To, że TBSy cieszą się wzięciem to jest moim zdaniem brak perspektyw w tym chorym kraju. Piszę to z goryczą. Nie zanosi się ani trochę na lepsze czasy. Jest nawet gorzej. Rząd zajmuje się tematami zastępczymi zamiast tym co naobiecywał. To co mamy w Polsce to nie jest przyjazne państwo. Jak chcesz coś zrobić to jesteś tłamszony przez przepisy/układy czy co tam jeszcze. Podatki mamy takie, że dzień wolności podatkowej przypada bodaj 23 czerwca – pół roku pracujemy na podatki! To nie jest kraj gdzie możesz ciężką pracą dorobić się majątku. Tutaj musisz mieć układy, dawać łapówki itp itd. Taka rzeczywistość. Najłatwiej ustawić się po zasiłek do MOPSu niestety :/ Ludzie to Arek widzą i w tej sytuacji pewnie jedyne co mogą zrobić by po ludzku mieszkać to właśnie wpędzenie się i swoich dzieci w TBSa :/ I ja się nie dziwię temu tylko szkoda mi dzieciaków tych ludzi.

Skomentuj

Musisz się zalogować, żeby skomentować.

Pages